Zatem bylismy na wycieczce, ja bylem w pokoju z ludzmi ktorych nie znalem<lol> tzn. teoretycznie bylem bo spalem w innych pokojach jak jakis wluczega

a pokoje byly zimne i cale wilgotne a najgorszy byl Ani, Ani, Pauli, Zuzi i Agi smierdzialo w nim stechlizna!!!! rano wszystkie rzeczy byly mokre w lazience bylo bloto a Ania jak wstala z lozka to nie mogla nic mowic hahaha a spala w bluzie w bluzce z dlugimi rekawami dlugich spodniach i skarpetkach hahaha jeszcze

zaczela suie smiac i wyplula wode na buty Ani hahaha a mi ze smiechu z ust wypadl kawalek pseudo delicji i

miala na przescieradle juliana i julian Zuzi byl niesmialy, nie chcial wyjsc z domu, o pewnych sprawach Ani nie bede pisal ale straszne byly z tego polewki, Michal plakal co widac na zdjeciu w mojej galerii, na wycieczce nic nie bylo zgodne z planem........... koldry ciagle sie kołdrowaciły ( słowo wymyślone przez

) o i jeszcze Ania narobila HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
i jeszcze byla Akcja z kleszczem Ani, babka nam przyniosla spirytus a ta babka slynie ze sklonnosci do upijania sie (ćwikła w sensie

) i na pietrowym lozku na dole siedzialem ja, Ania i Paula a na gorze Ania i Ania z dolu moi do mnei Andrze sluchaj bo cwikla nam przyniosla spirytus i o tym gadalismy i po pewnym czasie z gory slysze Andrzej cwikla nam przyniosla spirytus. ale Ania my wlasnie o tym mowilismy na to Ania ale mi nie o to chodzi!!!! ja mowie ze cwikla przyniosla spirytus
HAHAHAHAHAH
i jeszcze ktos pod prysznicem do rury wentylacyjene mowil kurwa kurwa kurwa hahahahaha
zapomnialem dodac ze kierowcy ciegle stawal bo byl nowoczesny i lecial czarny dym i musielismy zrobic pol godzinna przerwe bo byl nowoczesny i stanal kierowcy a on byl tak beznadziejny co nawet powidziala cwikla
a juz po powrocie stoimy przy autokarze z Ania Szafirowska a za nami stoi ierowca i ja mowie do Ani: Ania, przez kogo spoznilismy sie 4 minuty? a Ania na to przez beznadziejnego kierowce i ja mowie do Ani zeby spopjrzala sie za siebie i zaczelismy sie smiac mam nadzieje ze to uslyszal....
najwazniejsze slowa wycieczki:
spirytus, julian, narobic, kołdrowacić, kobiecosc, odchudzanie, YOGOWAFEL i wszystkie slowa z przedrostkiem YOGO hahahahaha
gdyby nie ludzie z ktorymi tam bylem to wycieczka bylaby totalnie do dupy....
Paula mi przypomniala o YOGOWAFLACH hahaha do kanapek nam dali yogowafle jakies badziewie z jugurtem jagodowym a pozniej byla jogosraczka a dla nauczycielek jak to sie zapytalem czy nie boi sie pani yogorozwolnienia hahahahaha a pozniej w kiblu bedzie yogojulian hahahhaa